Naruszenie zasady dwuinstancyjności

dodano: 13-12-2018 12:35

Jednym z elementarnych uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym jest prawo do dwukrotnego merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Zobacz jak na przykładzie jednej ze spraw, prawo to zostało przez organ naruszone.

I etap: decyzja Burmistrza Miasta Ś. ustalająca opłatę adiacencką

W wyniku wszczętego postępowania, organ I stopnia powołał biegłego rzeczoznawcę majątkowego celem sporządzenia operatu szacunkowego. Mimo złożonych zastrzeżeń do wyceny, organ dokonując bezkrytycznej oceny dowodu - wydał decyzję administracyjną.

II etap: złożenie odwołania do decyzji Burmistrza Miasta Ś.

Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu, strona wniosła odwołanie do SKO w P. Organ odwoławczy po ponownym przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, odmówił zasadności stawianych przez stronę zarzutów i utrzymał w mocy decyzję organu I stopnia.

III etap: skarga do sądu na decyzję SKO w P.

Z uwagi, że w ocenie strony decyzja SKO wydana została w oparciu o niewiarygodny dowód – operat szacunkowy, strona od decyzji tej złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

IV etap: rozstrzygnięcie WSA

Sąd przyznając rację stronie, uchylił zaskarżoną decyzję SKO. Co ważne, w uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że SKO winno dokonać ponownej (rzetelnej) oceny dowodu, w wyniku której może zajść potrzeba sporządzenia nowego operatu szacunkowego.

Jak wskazał Sąd, ewentualne zlecenie nowej opinii nie będzie możliwe w postępowaniu odwoławczym, bowiem uzyskanie na tym etapie nowego operatu szacunkowego, naruszałoby istotę zasady dwuinstancyjności.

Zobacz: Wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1 marca 2017 r. – sygn.: II SA/Po 933/16

V etap: decyzja SKO w P. naruszająca zasadę dwuinstancyjności

Po pozytywnym dla skarżącego wyroku WSA akta sprawy zostały zwrócone do organu odwoławczego. Po długim oczekiwaniu na wznowienie postępowania odwoławczego przez SKO (1,5 roku !), strona otrzymała decyzję. Ku zdziwieniu strony, decyzją tą organ uchylił decyzję organu I stopnia i orzekł o ustaleniu opłaty adiacenckiej w innej wysokości.

Jak się okazało SKO w P. bez wiedzy strony zleciło sporządzenie nowego operatu szacunkowego, a następnie włączyło go w poczet materiału dowodowego i nie stosując się do wskazań WSA wydało decyzję ustalającą opłatę adiacencką.

Istota zasady dwuinstancyjności

Operat szacunkowy wpływa bezpośrednio na treść decyzji kształtującej wysokość opłaty adiacenckiej i dlatego należy zagwarantować stronie prawo do oceny tego dowodu przez organy obu instancji.

Zatem niedopuszczalne jest, aby organ na etapie postępowania odwoławczego zlecił sporządzenie nowej wyceny i w oparciu o nią wydał decyzję administracyjną.

 

Na dzień dzisiejszy decyzja SKO w P. nie jest prawomocna i prawdopodobnie będzie przedmiotem kolejnej skargi do WSA w Poznaniu. Czas pokaże, czy sąd podzieli argumentacje strony i wyeliminuje z obrotu decyzję, która w jej ocenie rażąco narusza przepisy prawa procesowego.

 

Autor: Beata Zaremba